Zauważyła, że spojrzał na nią z ukosa, skrzywił się i zrobił taki ruch, jakby zamierzał uciec. Jackson pokręcił głową i pokazał mu krzesło naprzeciw siebie. Santos usiadł z miną skazańca.

a najwyraźniej nie przejmowała się nami.

Okno w sypialni było otwarte, więc Scott słyszał ich przytłumione
spędzę z doktorem Blackiem w przychodni, a później - kontynuował,
z Danielem o... O przeszłości. Wie pan, jak to
Nigdy sobie tego nie wybaczę. Nie wyobrażam sobie, byś ty
Winda zatrzymała się na parterze. Przeszli przez wyłożony zielonym marmurem hol i stanęli na chodniku przed wejściem.
męŜczyznę. Wzięła się jednak w garść i spojrzała na niego.
- Wiem, ale pracuje w dzień. Pytam, się, co robi, gdy skończy
ekwiwalent za urlop wypoczynkowy taka blada! Najlepiej będzie, jak pójdziesz na górę i położysz
Wyszarpnęła rękę. Łzy zakręciły się w jej oczach.
fascynowało? Wczoraj wieczorem gotów był zanieść ją na górę
dzieci!
za sprawą zielonej bluzki, stwierdził Scott. Miała całkiem
- To, Ŝe byłem Ŝonaty, nie ma tu Ŝadnego znaczenia. Patrice wiedziała, Ŝe nie
kiedykolwiek czuł się aż tak głupio. Czy będzie potrafił na

- Czemu tak ci zależy? - zainteresowała się. – Przecież podobno nie chcesz rządzić?

ty, Lila. George obserwował, jak Lila wyłącza słuchawkę bezprzewodowego telefonu, rzuca ją na blat kuchenny i siada, zakrywając dłonią usta. Była wyraźnie zdenerwowana. - Lila? Odwróciła się, spoglądając na niego szeroko otwartymi ze strachu oczami. Przyłożyła rękę do piersi. - Nie słyszałam, jak wchodziłeś. Myślałam, że jeszcze przez kilka godzin będziesz w fabryce. Jakieś nowiny? - To ty mi powiedz. - Słucham? Skinął głową w kierunku telefonu. - Rozmawiałaś z Chrisem, prawda? Lila otworzyła usta, jak gdyby chciała coś powiedzieć, ale zamknęła je bez słowa, po czym opuściła głowę i zaczęła płakać. - Och, George, zrobiłam coś strasznego. George przemierzył pomieszczenie tak szybko, jak pozwalały mu na to jego krótkie nogi i wziął ją w ramiona, - No, no, kochanie, tylko nie płacz. Opowiedz mi o wszystkim. I Lila zrobiła to, o co prosił, zaczynając od pierwszego spotkania z Chrisem. - Było to w kabinie prysznicowej w damskiej łazience w klubie sportowym. Zapewne część mojego podniecenia wynikała z niebezpieczeństwa, że ktoś nas przyłapie. Po prostu chyba straciłam głowę, wiesz? George potrafił to zrozumieć. Sam tracił głowę zawsze, gdy patrzył na żonę. Lila nie zataiła niczego. Niektóre szczegóły były dla niego tak bolesne, że wywoływały jęk rozpaczy. Zachęcał jednak żonę do kontynuowania opowieści o znajomości z Chrisem, aż do ostatniej rozmowy telefonicznej, którą częściowo podsłuchał. - Jeśli nie spełnię jego żądania, stracisz pracę. Słyszałam, że niektórym dyrektorom i kierownikom grożą procesy kryminalne. Tobie też, George, zwłaszcza jeśli Hoyle'owie zrzucą całą winę na ciebie. Mogą cię wsadzić do więzienia. - Z jej oczu zaczęły znowu tryskać łzy. - Przepraszam, George. To wszystko moja wina. Tak mi przykro. Czy potrafisz po tym wszystkim nadal mnie kochać? Kochać ją? George uwielbiał Lilę. Była jego słońcem i księżycem, powietrzem, którym oddychał. - Nie winię cię za nic, kochanie - powtarzał raz po raz, tuląc ją do siebie, całując jej usta, wilgotne od łez oczy i mokre policzki. Nie pozwoli, żeby Lila poszła w poniedziałek do biura szeryfa. Nie chciał, żeby wszyscy w mieście się dowiedzieli, że Chris Hoyle pieprzył jego żonę. George nie zniósłby takiego upokorzenia, zwłaszcza że i tak większość ludzi spoglądała na niego z drwiną. Nie winił Lili za niewierność. Musiała z nim żyć, a dla tak pełnej życia, pięknej młodej kobiety ich małżeństwo nie mogło być fascynujące. Chris dostarczył jej dreszczyku emocji, którego nie mógł ofiarować George. O nie, to nie Lilę, ale Chrisa obwiniał o wszystko. I to Chris musiał zostać ukarany. 32 Sayre obudził dźwięk lecącej z kranu wody, dochodzący z łazienki Becka. Przysnęła na sofie w dużym pokoju. Położyła się tam, by trochę odpocząć, ale najwyraźniej zmorzył ją sen. Wiedząc,
- Czy Wasza Wysokość każe zakuć mnie w dyby?
Nie, to nie moja sprawa, przypomniał sobie twardo. Miał dość własnych zmartwień. Musiał jak najszybciej wracać do Europy.
Przytrzymała go mocniej, oczywiście tylko po to, żeby mnie spadł.
To dzięki ich przemocy Mały Książę opuścił kiedyś Różę i gościł na planecie Króla, Próżnego, Pijaka, Bankiera,
Wakacje nad morzem to tylko apartamenty kołobrzeg polecane przez wielu klientów. propozycją, ale pomysł Róży bardzo mu się spodobał.
Mały Książę milczał przez chwilę i rozmyślał.
swojemu odbiciu. Widząc siebie wciąż takim samym, uspokoił się i zaczął pić.
- Zmuszając mnie...
Kolacja przez jakiś czas przebiegała w milczeniu Wróćmy do kwestii listu - zaproponował w końcu Mark, dolewając wina.
Rodzina zastępcza niezawodowa - jak nią zostać? Z uśmiechem Mały Książę wyjął z kieszeni kartkę podarowaną mu przez pilota na Ziemi. I choć z Różą wiele razy
- Prosiłeś, żebym cię odwiedził - powiedział Mały Książę, siadając po turecku na ziemi przed siedzącym na jakiejś
- Jeśli jeszcze raz usłyszę frazę „następca tronu"...
Położył palec na jej ustach, ale nie pocałował jej, tak jak sobie życzyła.
Potrząsnęła głową, ani na moment nie odrywając jednak uszczęśliwionego spojrzenia od jego twarzy. Wciąż nie mog¬ła uwierzyć w to, że znów go widzi, że naprawdę ma go przy sobie.
PIT 2020

©2019 www.krambe.to-sobie.ustka.pl - Split Template by One Page Love